Przejdź do treści
Orzecznictwo

Sprawa C-831/24: czy sąd sam sprawdzi całą umowę kredytu? Opinia rzecznika generalnego TSUE

Opublikowano: Aktualizacja:

Dłoń z lupą nad dokumentem kredytu, jak przy badaniu umowy przez sąd z urzędu

W sprawie C-831/24 rzecznik generalny TSUE zaproponował, żeby sąd sam sprawdzał całą umowę kredytu, a nie tylko błędy wskazane przez klienta. Opinię przedstawił 11 czerwca 2026 r. rzecznik generalny Dean Spielmann. To jeszcze nie wyrok.

Jeśli jednak Trybunał się z nią zgodzi, zmieni się praktyka. Wychwycenie każdego błędu w umowie nie będzie już zależało tylko od Ciebie.

Z tego wpisu dowiesz się, skąd wzięła się sprawa, o co pytał polski sąd i co zaproponował rzecznik generalny. Zobaczysz też, co to zmienia w praktyce, a czego nie zmienia.

Warto wiedzieć

Opinia rzecznika generalnego to propozycja dla Trybunału, a nie wyrok. Nie wiąże ani Trybunału, ani polskich sądów. Trybunał często idzie za opinią, ale może orzec inaczej.

Skąd wzięła się sprawa

To typowa sprawa o sankcję. Jeśli masz kredyt z prowizją doliczoną do kwoty, jej przebieg może Ci wyglądać znajomo:

  • 8 lutego 2017 r.: klient podpisuje umowę kredytu na 133 411,29 zł w 96 ratach. Odsetki według umowy to 54 730,67 zł.
  • 14 marca 2024 r.: prawnik klienta wysyła do banku pismo. Jest ono jednocześnie reklamacją, wezwaniem do zapłaty i oświadczeniem o sankcji.
  • 10 lipca 2024 r.: klient pozywa bank w Sądzie Rejonowym w Białymstoku o 43 505,96 zł, czyli zapłacone odsetki i opłaty.
  • 11 czerwca 2026 r.: opinia rzecznika generalnego w sprawie C-831/24.

Klient w oświadczeniu wskazał niektóre błędy banku. Nie wskazał jednak błędu, który sąd zauważył sam: umowa nie opisywała dokładnie, jak wygląda wcześniejsza spłata.

Było w niej tylko, że można spłacić kredyt przed terminem na podstawie pisemnej dyspozycji. Nie było napisane, kto i w jakiej kolejności co robi.

W Trybunale sprawa dostała zmyśloną nazwę „Machski”, która nie jest nazwiskiem żadnej ze stron.

O co zapytał polski sąd

Sąd Rejonowy w Białymstoku zadał Trybunałowi trzy pytania:

  1. Co ma sprawdzać sąd. Tylko błędy wskazane przez klienta w oświadczeniu, czy też sam szukać innych błędów, które mogą dawać prawo do sankcji?
  2. Opis wcześniejszej spłaty. Co dokładnie powinna mówić umowa o wcześniejszej spłacie (art. 30 ust. 1 pkt 16 ustawy o kredycie konsumenckim)?
  3. Proporcjonalność. Czy sankcja musi działać automatycznie także wtedy, gdy bank tylko częściowo nie podał wymaganej informacji?

Opinia dotyczy tylko pierwszego pytania. Trybunał poprosił rzecznika, żeby zajął się tylko nim. Na pozostałe pytania odpowie dopiero wyrok. Jeśli czekasz na odpowiedź o wcześniejszej spłacie, musisz poczekać na wyrok.

Co zaproponował rzecznik generalny

Rzecznik uznał, że sąd powinien sam sprawdzić, czy umowa jasno zawiera wszystkie informacje wymagane przez prawo UE, także te, na które klient się nie powołał.

Uzasadnił to tak:

  • Trybunał już tak orzekał. W wyroku z 21 kwietnia 2016 r. (C-377/14 Radlinger i Radlingerová) uznał, że sąd musi sam sprawdzić, czy umowa zawiera wymagane informacje.
  • Klient jest słabszą stroną. Ma mniej wiedzy i mniejszą siłę negocjacyjną niż bank. Sprawdzanie przez sąd ma to wyrównać.
  • Ochrona musi działać naprawdę. Bez sprawdzania przez sąd klient może nie wiedzieć o swoich prawach albo mieć kłopot z ich dochodzeniem.
  • Chodzi o wszystkie informacje. Według rzecznika dotyczy to wszystkich 22 informacji wymaganych przez art. 10 ust. 2 dyrektywy.
  • Prawnik klienta niczego nie zmienia. To, że klienta reprezentował adwokat, nie ma znaczenia.

Rzecznik zauważył, że zwykle sąd nie wychodzi poza to, o co spierają się strony. W sprawach konsumenckich jest jednak wyjątek, bo chodzi o skuteczną ochronę klientów. Warunek: sąd musi mieć potrzebne dokumenty i informacje.

Ważne!

Sąd może sam sprawdzić tylko to, co ma w dokumentach. Dlatego do sprawy powinna trafić cała umowa z załącznikami, formularz informacyjny i harmonogram. Zapisów, których nie dołączysz do akt, sąd nie sprawdzi.

Dlaczego to ważne

Dziś wynik sprawy często zależy od tego, jak dokładnie klient nazwał błąd banku. Banki w odpowiedziach na reklamacje i w sądzie często twierdzą, że klient nie wskazał konkretnego błędu albo wskazał go źle.

Jeśli Trybunał zgodzi się z opinią, ten argument straci na znaczeniu, bo sąd sam sprawdzi całą umowę. Dla Ciebie oznacza to mniejsze ryzyko, że sprawa przepadnie przez źle nazwany zarzut.

Ta sprawa dobrze to pokazuje. Klient nie wskazał braku opisu wcześniejszej spłaty. Sąd zauważył go sam i zapytał, czy może go uwzględnić. Według rzecznika nie tylko może, ale powinien.

sytuacjadziśpo wyroku zgodnym z opinią
klient wskazał jeden błąd, a w umowie są też innesądy robią to różniesąd sam sprawdza wszystkie wymagane informacje
bank twierdzi, że zarzut jest zbyt ogólnymoże to osłabić sprawęsłabszy argument, jeśli sąd ma dokumenty
wskazany błąd okazuje się nietrafionysprawa może zostać przegranasąd może oprzeć wyrok na innym błędzie z umowy

Czego opinia nie zmienia

Opinia dotyczy tego, co sprawdza sąd, a nie warunków sankcji. Bez zmian zostaje:

  • Oświadczenie nadal jest konieczne. Sankcję uruchamia pisemne oświadczenie (art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim). Bez niego sąd jej nie zastosuje.
  • Rok na sankcję nadal obowiązuje. Oświadczenie trzeba wysłać w ciągu roku od wykonania umowy. Sądy liczą go różnie, część od spłaty, część od wypłaty kredytu, więc nie zwlekaj. Więcej we wpisie o terminie na sankcję.
  • Błąd musi być z listy w ustawie. Sprawdzanie przez sąd nie poszerza tej listy. Według wyroku C-472/23 błąd musi też być taki, że mógł utrudnić ocenę kosztu kredytu.
  • Warto wskazywać błędy w oświadczeniu. To pomaga już na etapie reklamacji, utrudnia bankowi odmowę i pozwala ocenić szanse przed pozwem.
  • To jeszcze nie wyrok. Trybunał może orzec inaczej albo coś doprecyzować.

Jak ta sprawa łączy się z innymi wyrokami

sprawastanczego dotyczy
TSUE C-472/23wyrok z 13 lutego 2025 r.sankcja zgodna z prawem UE nawet przy drobnym błędzie, jeśli mógł utrudnić ocenę kosztu kredytu
TSUE C-744/24wyrok z 23 kwietnia 2026 r.odsetki tylko od pieniędzy wypłaconych klientowi
SN II CSKP 89/26wyrok z 8 lipca 2026 r.wystarczy jeden błąd z listy w ustawie
TSUE C-831/24opinia z 11 czerwca 2026 r., wyroku jeszcze nie masprawdzanie umowy przez sąd, opis wcześniejszej spłaty, proporcjonalność
SN III CZP 15/25sprawa wstrzymanaczeka na wyroki TSUE

Trzecie pytanie z C-831/24, o proporcjonalność, dotyczy sprawy, którą Trybunał częściowo rozstrzygnął już w C-472/23.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak sądy stosują te wyroki, przeczytaj wpisy o wyroku C-472/23, wyroku C-744/24 i wyroku SN II CSKP 89/26.

Co to oznacza dla Ciebie teraz

  1. Nie czekaj z oświadczeniem na wyrok. Rok na sankcję mija niezależnie od Trybunału. Datę policzy kalkulator terminu.
  2. Zbierz wszystkie dokumenty. Sąd sprawdzi umowę tylko wtedy, gdy będzie miał umowę, załączniki, formularz informacyjny i harmonogram. Listę znajdziesz we wpisie o przygotowaniu do analizy umowy.
  3. Wskaż w oświadczeniu błędy, które widzisz. Opinia Cię z tego nie zwalnia, a dobrze uzasadnione pismo trudniej odrzucić. Co powinno być w piśmie, wyjaśnia wpis o oświadczeniu o sankcji.
  4. Sprawdź, co umowa mówi o wcześniejszej spłacie. Drugie pytanie w tej sprawie dotyczy właśnie tego (art. 30 ust. 1 pkt 16). Jeśli umowa mówi tylko, że spłata następuje „na pisemną dyspozycję”, zwróć na to uwagę.

Jeśli chcesz, żeby specjalista sprawdził Twoją umowę pod kątem wszystkich wymaganych informacji, zgłoś ją przez formularz.

Najczęstsze pytania

O co chodzi w sprawie C-831/24?
Sąd Rejonowy w Białymstoku zapytał Trybunał Sprawiedliwości UE, czy w sprawie o sankcję ma sprawdzać tylko błędy wskazane przez klienta, czy całą umowę. Zapytał też, jak rozumieć opis wcześniejszej spłaty w umowie i czy sankcja musi działać także przy częściowym błędzie.
Co zaproponował rzecznik generalny?
Rzecznik generalny Dean Spielmann w opinii z 11 czerwca 2026 r. zaproponował, żeby sąd sam sprawdzał, czy umowa zawiera jasno wszystkie informacje wymagane przez prawo UE, także te, na które klient się nie powołał.
Czy opinia rzecznika generalnego jest wiążąca?
Nie. To propozycja dla Trybunału. Wiążący będzie dopiero wyrok. Trybunał często idzie za opinią, ale może orzec inaczej.
Czy po tej opinii nie muszę wskazywać błędów w oświadczeniu?
Nadal warto je wskazywać. Opinia dotyczy tego, co sprawdza sąd, a nie tego, co powinno być w oświadczeniu. Wskazanie błędów pomaga już na etapie reklamacji, a sąd sprawdzi tylko to, do czego ma dokumenty.
Czy opinia wydłuża rok na sankcję?
Nie. Opinia nie dotyczy terminu. Oświadczenie nadal trzeba wysłać w ciągu roku od wykonania umowy (art. 45 ust. 5), a sądy liczą ten rok różnie: od spłaty albo od wypłaty kredytu.
Kiedy zapadnie wyrok?
Data nie jest znana. Wyroki zapadają zwykle kilka miesięcy po opinii rzecznika generalnego.

Źródła i zastrzeżenia · stan na 22 października 2026 r.

Opinia rzecznika generalnego Deana Spielmanna z 11 czerwca 2026 r. w sprawie C-831/24 [Machski], K.J. przeciwko P., ECLI:EU:C:2026:484 (EUR-Lex, tekst w języku polskim). Wyrok TSUE z 21 kwietnia 2016 r. w sprawie C-377/14 Radlinger i Radlingerová. Dyrektywa 2008/48/WE w sprawie umów o kredyt konsumencki, art. 10 ust. 2 lit. r i art. 23. Opinia rzecznika generalnego nie jest wyrokiem i nie wiąże Trybunału ani sądów krajowych. Opis skutków ma charakter prognozy, a ostateczny zakres obowiązków sądu określi wyrok TSUE. Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej.

Pokaż pozostałe przepisy i źródła (3)

Ustawa z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. z 2025 r. poz. 1362, t.j.), art. 30 ust. 1 pkt 16 i art. 45. Wyroki TSUE: C-472/23 z 13 lutego 2025 r., C-744/24 z 23 kwietnia 2026 r.; wyrok Sądu Najwyższego z 8 lipca 2026 r., II CSKP 89/26; postanowienie o zawieszeniu sprawy III CZP 15/25. Rzecznik Finansowy, komunikat o opinii rzecznika generalnego TSUE w sprawie sankcji kredytu darmowego (rf.gov.pl).

Przeczytaj również

Sprawdź, ile możesz odzyskać

Krok 1 z 4

Jaki masz kredyt?