Przejdź do treści

Oferta

Sankcja kredytu darmowego a zakupy na raty

Umowa zawarta przy kasie sklepu albo w koszyku sklepu internetowego jest kredytem konsumenckim, choć rzadko jest tak odbierana.

Miejsce zawarcia umowy nic nie zmienia

Sprzedawca w sklepie działa jako pośrednik kredytowy, a stroną umowy pozostaje bank albo firma pożyczkowa. Obowiązki informacyjne z art. 30 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim obciążają kredytodawcę tak samo jak przy umowie podpisanej w oddziale.

Praktyczna różnica dotyczy dokumentacji. Konsument dostaje mniej pism, formularz informacyjny bywa jedynym dokumentem przekazanym przed podpisaniem, a regulamin promocji ratalnej znika ze strony sklepu po zakończeniu akcji.

Raty zero procent i koszty przeniesione do ceny

Przy promocjach ratalnych część kosztu bywa ukryta w cenie towaru albo w opłacie za usługę dodatkową. Ocena wymaga wtedy porównania ceny gotówkowej z ceną w systemie ratalnym.

Jeżeli konsument ponosi opłatę warunkującą udzielenie kredytu, powinna ona wchodzić do całkowitego kosztu kredytu i do wyliczenia RRSO. Brak odsetek nie oznacza więc, że umowa nie ma kosztów.

Ubezpieczenie przy umowie ratalnej

W tej grupie umów częściej niż prowizja występuje składka ubezpieczenia doliczona do kwoty kredytu, na przykład ubezpieczenie sprzętu albo spłaty rat. Jeżeli jego zawarcie warunkowało udzielenie kredytu na danych warunkach, koszt powinien wchodzić do RRSO.

Dokumenty do zebrania

  • Umowa kredytu ratalnego wraz z załącznikami.
  • Formularz informacyjny przekazany przed podpisaniem.
  • Dokumenty otrzymane w sklepie: paragon, faktura, regulamin promocji.
  • Harmonogram spłat.
  • Polisa ubezpieczenia, jeżeli zostało zawarte.
  • Korespondencja dotycząca zmian warunków umowy.

Gdy umowa była zawarta przez internet

Umowa zawarta zdalnie jest wiążąca i podlega tym samym przepisom. Dokumenty warto odszukać w wiadomościach e-mail z potwierdzeniem zamówienia albo wystąpić o nie pisemnie do kredytodawcy, który ma obowiązek udostępnić dokumentację umowy na wniosek konsumenta.

Jak zacząć

Opisz w formularzu, co i kiedy zostało kupione na raty oraz kto udzielił finansowania. Specjalista od analizy umów wskaże, których dokumentów potrzebuje.

Najczęstsze pytania

Raty były zero procent. Czy sprawa ma sens?
Brak odsetek nie wyklucza innych kosztów ani naruszenia obowiązków informacyjnych. Rozstrzyga treść umowy i formularza informacyjnego.
Nie pamiętam, kto udzielił kredytu, tylko nazwę sklepu.
Nazwa kredytodawcy widnieje na umowie i na potwierdzeniach spłat. Pomaga też historia rachunku, z której wynika, na czyją rzecz wpływały raty.
Ile czasu jest na skorzystanie z sankcji?
Rok od dnia wykonania umowy. Art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim przewiduje termin zawity, którego po upływie nie da się przywrócić.
Czy zgłoszenie przesądza o wyniku sprawy?
Nie. Zgłoszenie jest początkiem wstępnej analizy. Wynik zależy od treści dokumentów i indywidualnych okoliczności sprawy.
Czy trzeba mieć komplet dokumentów przed zgłoszeniem?
Nie. Wystarczą rodzaj umowy i przybliżona data jej zawarcia. Specjalista od analizy umów wskaże, których dokumentów potrzebuje.

Zobacz również

Sprawdź według kredytodawcy

Konstrukcja umowy bywa charakterystyczna dla rodzaju kredytodawcy. Poniżej krótkie opisy tego, co przy każdym z nich rozstrzyga o ocenie dokumentów.