Przejdź do treści
Umowy

Kredyt spłacony przed terminem? Zwrot prowizji i sankcja to dwa różne roszczenia

Opublikowano: Aktualizacja:

Portfel ze złotówkami na tle wypełnionego dokumentu, nawiązanie do zwrotu prowizji od kredytu

Zwrot prowizji przy wcześniejszej spłacie i sankcja kredytu darmowego to dwie różne rzeczy. Obie dają pieniądze z powrotem, ale mają inne podstawy, warunki i terminy. Sprawdź obie, żeby nie stracić żadnej z nich.

Pierwsza możliwość: zwrot części kosztów przy wcześniejszej spłacie

Jeśli spłacasz kredyt wcześniej, bank musi oddać część kosztów za okres, o który skrócono umowę (art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim).

Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z 11 września 2019 r. (C-383/18) uznał, że chodzi o wszystkie koszty, a nie tylko zależne od długości kredytu.

W praktyce należy Ci się zwrot części prowizji i opłaty przygotowawczej, choć banki często przedstawiały je jako jednorazowe i bezzwrotne.

Przykład: prowizja 3 600 zł przy kredycie na 36 miesięcy, spłaconym po 12. Za 24 niewykorzystane miesiące wraca 2 400 zł.

Swoją kwotę policzysz w kalkulatorze zwrotu prowizji. Pokaże też, do kiedy bank ma oddać pieniądze i jak o nie poprosić.

Ważne: do tego nie potrzeba żadnego błędu w umowie. Wystarczy, że kredyt został spłacony przed terminem.

Warto wiedzieć

Zwrot części kosztów przy wcześniejszej spłacie nie wymaga żadnego błędu banku. Wystarczy sama wcześniejsza spłata.

Druga możliwość: sankcja kredytu darmowego

Podstawą jest art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim. Warunkiem jest błąd banku w umowie, np. źle podana kwota do zapłaty, RRSO albo koszty kredytu.

Skutek jest dużo szerszy niż przy zwrocie części kosztów: oddajesz tylko pożyczoną kwotę, bez odsetek i bez żadnych opłat. Nie ma znaczenia, czy kredyt został spłacony wcześniej, czy zgodnie z harmonogramem.

Porównanie

Porównaj obie drogi:

zwrot części kosztówsankcja kredytu darmowego
podstawaart. 49 ustawyart. 45 ust. 1 ustawy
warunekspłata przed terminembłąd banku w umowie
co wracaczęść kosztów za skrócony okreswszystkie odsetki i opłaty
co musisz zrobićzłożyć wniosek do bankuwysłać pismo o sankcji
ile masz czasuwedług ogólnych zasad, zwykle dłużejrok od wykonania umowy, bez wyjątków; sądy liczą go od spłaty albo od wypłaty
kredyt wciąż spłacanynie dotyczydotyczy

Kiedy przysługuje jedno i drugie

To częsta sytuacja: kredyt został spłacony wcześniej, a do tego w umowie jest błąd. Wtedy obie rzeczy opierają się na różnych przepisach i możesz dochodzić każdej z nich.

Sposób rozliczenia zależy od tego, którą bank albo sąd uzna i w jakiej kolejności.

Od czego zacząć

Najpierw sprawdź, czy nie mija rok na sankcję. Rok bezpiecznie licz od dnia faktycznej spłaty, a nie od daty ostatniej raty z harmonogramu. Część sądów liczy go nawet od wypłaty kredytu.

Jeśli bank nie oddał części prowizji, część sądów uznaje, że rok jeszcze nie biegnie, ale nie licz na to. Zwrot części kosztów przedawnia się później, na zwykłych zasadach. Dlatego pilniejsza jest sankcja.

Kolejność jest taka:

  1. ustal datę, kiedy kredyt został ostatecznie spłacony,
  2. sprawdź umowę pod kątem błędów,
  3. wybierz, czego dochodzić.

Odwrotna kolejność bywa kosztowna, bo wniosek o zwrot części kosztów nie zatrzymuje upływu roku na sankcję. Więcej we wpisie o terminie na sankcję.

Ważne!

Wniosek o zwrot części kosztów nie zatrzymuje upływu roku na sankcję. Dlatego najpierw sprawdź, czy na sankcję nie jest za późno.

Jedno nie wyklucza drugiego

Czasem słychać, że jeśli skorzystasz z jednej możliwości, tracisz drugą. To nieprawda, bo mają różne podstawy i różne warunki.

Sankcja obejmuje wszystkie odsetki i opłaty, więc zawiera w sobie to, co dałby zwrot części kosztów. To jednak kwestia rozliczenia, a nie tego, czy wolno dochodzić obu.

Jeśli bank już oddał Ci część prowizji, ta kwota zostanie odliczona przy rozliczeniu sankcji. Wcześniejszy wniosek o zwrot nie jest więc błędem, o ile przez niego nie minął rok na sankcję.

Nadpłata, która nie zamyka kredytu

Inaczej jest przy nadpłacie, po której kredyt dalej trwa, tylko krócej albo z niższą ratą. Umowa jest wtedy nadal spłacana, więc według części sądów rok na sankcję jeszcze nie biegnie.

Jednocześnie może Ci się należeć zwrot części kosztów za nadpłaconą część. Zachowaj potwierdzenie nadpłaty i nowy harmonogram. Porównanie obu harmonogramów pokaże, czy bank naprawdę obniżył koszty, czy tylko skrócił okres spłaty.

Jakie dokumenty przygotować

W obu przypadkach potrzebne są podobne dokumenty. Przy wcześniejszej spłacie dochodzą dwa:

  • zaświadczenie o całkowitej spłacie albo końcowe rozliczenie kredytu, z datą,
  • potwierdzenie przelewu, który spłacił resztę kredytu, jeśli była to jedna wpłata.

Reszta bez zmian: umowa z załącznikami, formularz informacyjny i harmonogram. Pełną listę znajdziesz we wpisie o dokumentach do analizy umowy, a o umowach już zakończonych we wpisie o spłaconym kredycie.

Przy kredycie spłaconym konsolidacją przeczytaj też wpis o kredycie konsolidacyjnym. Jeśli kredyt został spłacony przed terminem w ciągu ostatnich 12 miesięcy, sprawdź obie możliwości naraz.

Zgłoś umowę do wstępnej oceny przez formularz. Specjaliści sprawdzają także umowy już zakończone.

Najczęstsze pytania

Czy z jednej umowy można dochodzić obu rzeczy?
Zwykle tak, bo opierają się na różnych przepisach. Sposób rozliczenia zależy jednak od tego, którą bank albo sąd uzna i w jakiej kolejności.
Na co jest mniej czasu?
Na sankcję. Masz na nią rok od wykonania umowy, a część sądów liczy go od wypłaty kredytu, nie od spłaty. Zwrot części prowizji przedawnia się później, na zwykłych zasadach.
Czy zwrot prowizji wymaga błędu w umowie?
Nie. Wystarczy, że kredyt został spłacony wcześniej. Sankcja wymaga natomiast błędu w umowie.
Czy wystarczy złożyć wniosek do banku o zwrot prowizji?
Często tak, bo wiele banków zwraca pieniądze po zgłoszeniu. Jeśli bank odmówi, sprawa trafia do sądu, tak samo jak przy sankcji.

Źródła i zastrzeżenia · stan na 22 października 2026 r.

Ustawa z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. z 2025 r. poz. 1362, t.j.), art. 45 ust. 1 i 5, art. 49. Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny, art. 118. Wyrok TSUE z 11 września 2019 r., C-383/18, Lexitor. Przykład liczbowy jest modelowy i zakłada proporcjonalne rozliczenie kosztów do czasu trwania umowy. Materiał opisuje stan prawny na dzień aktualizacji i ma charakter informacyjny. Ocena konkretnej umowy zależy od jej treści i dokumentów, a w razie sporu rozstrzyga sąd. Materiał nie stanowi porady prawnej.

Przeczytaj również

Sprawdź, ile możesz odzyskać

Krok 1 z 4

Jaki masz kredyt?