Zwrot prowizji za wcześniejszą spłatę a sankcja kredytu darmowego
W rozmowach o odzyskiwaniu kosztów kredytu mieszają się dwa roszczenia, które mają wspólny efekt finansowy i zupełnie różną podstawę prawną. Rozróżnienie ich jest ważne, bo terminy, warunki i sposób dochodzenia są inne.
Roszczenie pierwsze: proporcjonalny zwrot kosztów
Podstawą jest art. 49 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim, wykładany zgodnie z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 11 września 2019 r. w sprawie C-383/18. Trybunał orzekł, że prawo konsumenta do obniżki całkowitego kosztu kredytu przy wcześniejszej spłacie obejmuje wszystkie koszty nałożone na konsumenta, a nie tylko te zależne od okresu kredytowania.
Praktyczny skutek: przy spłacie kredytu przed terminem należy się proporcjonalny zwrot także prowizji i opłaty przygotowawczej, choć bywały one przedstawiane jako pobierane jednorazowo i bezzwrotnie.
Co istotne, to roszczenie nie wymaga wykazania żadnego naruszenia przepisów przez kredytodawcę. Wystarczy sam fakt wcześniejszej spłaty.
Roszczenie drugie: sankcja kredytu darmowego
Podstawą jest art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim. Warunkiem jest naruszenie przez kredytodawcę obowiązku z katalogu wskazanego w tym przepisie, na przykład wadliwe wskazanie całkowitej kwoty do zapłaty, RRSO albo kosztów kredytu.
Skutek jest szerszy niż przy zwrocie proporcjonalnym: konsument zwraca kredyt bez odsetek i bez innych kosztów, niezależnie od tego, czy spłacił go przed terminem, czy zgodnie z harmonogramem.
Zestawienie różnic
| kryterium | proporcjonalny zwrot kosztów | sankcja kredytu darmowego |
|---|---|---|
| podstawa | art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim | art. 45 ust. 1 tej samej ustawy |
| warunek | wcześniejsza spłata kredytu | naruszenie obowiązku informacyjnego |
| zakres | część kosztów odpowiadająca skróconemu okresowi | wszystkie odsetki i inne koszty kredytu |
| forma działania konsumenta | wniosek o rozliczenie | pisemne oświadczenie |
| termin | przedawnienie na zasadach ogólnych | rok od wykonania umowy, termin zawity |
| kredyt spłacany nadal | nie dotyczy | dotyczy |
Kiedy przysługują oba naraz
Sytuacja nie jest rzadka: konsument spłacił kredyt przed terminem, a jednocześnie umowa zawiera uchybienie z katalogu art. 45 ust. 1. Roszczenia opierają się wtedy na różnych przepisach i co do zasady mogą być podnoszone niezależnie, choć sposób ich rozliczenia zależy od tego, które zostanie uwzględnione i w jakiej kolejności.
Praktyczne znaczenie ma tu termin. Rok z art. 45 ust. 5 biegnie od dnia wykonania umowy, a więc przy wcześniejszej spłacie od dnia faktycznego rozliczenia. Roszczenie o proporcjonalny zwrot kosztów przedawnia się na zasadach ogólnych, zatem zwykle pozostaje dostępne dłużej. Szerzej o liczeniu tego terminu we wpisie o terminie na sankcję.
Kolejność, gdy w grę wchodzą oba roszczenia
Przy kredycie spłaconym przed terminem, w którym umowa dodatkowo zawiera uchybienie z katalogu art. 45 ust. 1, praktyczne znaczenie ma kolejność działań. Wynika ona z różnicy terminów.
Rok z art. 45 ust. 5 jest terminem zawitym i biegnie od dnia wykonania umowy. Roszczenie o proporcjonalny zwrot kosztów przedawnia się na zasadach ogólnych, więc pozostaje dostępne dłużej. Pilniejsze jest zatem ustalenie, czy sprawa mieści się jeszcze w terminie na sankcję.
W praktyce oznacza to trzy kroki: najpierw ustalenie daty ostatecznego rozliczenia kredytu, potem ocena umowy pod kątem obowiązków informacyjnych, na końcu wybór ścieżki. Odwrotna kolejność bywa kosztowna, bo wniosek o zwrot proporcjonalny nie przerywa biegu terminu z art. 45 ust. 5.
Dlaczego to nie są roszczenia konkurencyjne
Bywa powtarzane, że skorzystanie z jednej ścieżki zamyka drugą. Tak nie jest, bo obie mają odrębne podstawy i odrębne przesłanki. Sankcja kredytu darmowego obejmuje wszystkie odsetki i koszty, więc konsumuje ekonomicznie to, co dałby zwrot proporcjonalny, ale ich zbieg dotyczy sposobu rozliczenia, a nie samego prawa do zgłoszenia obu.
Jeżeli kredytodawca rozliczył już proporcjonalny zwrot części prowizji, kwota ta jest po prostu uwzględniana przy rozliczeniu sankcji. Wcześniejsze wystąpienie o zwrot nie jest więc błędem, o ile nie pochłonęło całego czasu pozostałego na złożenie oświadczenia.
Wcześniejsza spłata częściowa
Osobno traktuje się nadpłatę, która nie zamyka umowy, tylko skraca okres kredytowania albo obniża ratę. Umowa jest wtedy nadal wykonywana, więc termin z art. 45 ust. 5 jeszcze nie biegnie, a jednocześnie może powstać roszczenie o proporcjonalne obniżenie kosztów w części odpowiadającej nadpłacie.
Warto zachować potwierdzenie takiej wpłaty oraz nowy harmonogram wydany po jej rozliczeniu. Porównanie harmonogramu sprzed nadpłaty i po niej pokazuje, czy koszty zostały faktycznie obniżone, czy jedynie skrócono okres spłaty przy zachowaniu dotychczasowej struktury kosztów.
Co to zmienia w kompletowaniu dokumentów
Zestaw jest w obu przypadkach podobny, ale przy wcześniejszej spłacie dochodzą dwa dokumenty:
- zaświadczenie o całkowitej spłacie albo końcowe rozliczenie kredytu, z datą rozliczenia,
- potwierdzenie wpłaty kwoty zamykającej, jeżeli spłata nastąpiła jednorazowo.
Reszta pozostaje bez zmian: umowa z załącznikami, formularz informacyjny i harmonogram. Lista i najczęstsze braki opisane są we wpisie o dokumentach do analizy umowy, a sytuację umów zakończonych przybliża tekst o spłaconym kredycie.
Jeżeli kredyt został spłacony przed terminem w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, warto sprawdzić obie ścieżki naraz. Zgłoszenie umowy do wstępnej oceny zaczyna się od formularza, a zakres spraw obejmuje także umowy już zakończone.

